+ Bądźcie wy tedy doskonali, jako i Ojciec wasz niebieski doskonały jest (Mt 5, 48) +
KATEGORIE:
Złoty spisek
cena: 41,00 zł
promocja: 36,90

Złoty spisek

teoria polityki, myśl społeczna gospodarka polityka światowa wspólnota europejska ekonomia, finanse

  • Wektory, 2010
  • ss. 252, format 16 x 23, miękka oprawa
  • ISBN 978-83-60562-42-0

Autorowi należy się podziw, ponieważ umożliwił nam lepsze zrozumienie kwestii o zasadniczym znaczeniu. Przedstawił nie tylko zarys historyczny, ale i ostatnie trendy polityki bankowej, opisał także swoje osobiste doświadczenia, zdobyte jako szwajcarski bankier. Jego długa kariera w bankowości przydaje tej książce siły wyrazu i klarowności. Lips nie koncentruje się wyłącznie na własnych poglądach. Z wyjątkowym pietyzmem przedstawia wypowiedzi oraz poglądy innych autorów i bankierów – wielu z nich zalicza się do grona jego przyjaciół. W gruncie rzeczy byli to ludzie, którzy próbowali wskazać drogę ku solidnemu systemowi finansów oraz rzetelnej bankowości, jednocześnie zaś zwracali uwagę na fatalne błędy, jakie w twej sprawie bywały popełniane.

Dla zachowania równowagi dyskursu autor Złotego spisku udziela też głosu osobom piastującym kierownicze stanowiska w sferach finansów i polityki: kształtującym politykę walutową i odpowiedzialnym za poważne problemy finansowe, z którymi obecnie boryka się świat. Powagę jego starań ilustruje zdanie zaczerpnięte z rozdziału podsumowującego całą książkę – Złoty spisek to nic innego jak III wojna światowa. To nie tylko kompletnie niepotrzebna wojna, ale i najbardziej niszcząca ze wszystkich, która powinna zostać natychmiast zakończona. W rzeczywistości jest to inny rodzaj, fascynującej i stale aktualnej, opowieści wojennej; Złoty spisek to wyjątkowo cenna lektura (opis Wydawcy).

Gdy w 2008 r. okazało się, że amerykański departament skarbu oraz FED wpompują w system bankowy ponad 8 bilionów dolarów – kwotę dwukrotnie przewyższającą koszt II wojny światowej, jak wyliczył ktoś biegły w arytmetyce – mało która z telewizyjnych tęgich głów była w stanie uczciwie odpowiedzieć na pytanie, skąd bank centralny USA wytrzasnął takie zaskórniaki. Problem nadprodukcji pieniądza bez pokrycia niestety nie zajmuje naszej elity publicystycznej. Zainteresowania tą kwestią nie sposób przecież wymagać od przedstawicieli klasy politycznej, uginających się pod ciężarem rozmaitych zobowiązań – w tym do milczenia o sprawach niewygodnych. Pytań o architekturę Systemu (czy to w aspekcie finansowym, czy politycznym) zwyczajnie nie stawia się in publico, jeśli chce się zachować stanowisko, a w przypadku bardziej drażliwych kwestii – zdrowie lub życie. Często jedynym źródłem wiedzy o knowaniach zorganizowanych grup działających ponad prawem (to działalność podobna do działalności poza prawem, tyle że za pieniądze podatników) są insiderzy – osoby, które otarły się o prawdziwe mechanizmy władzy i zdecydowały się je naświetlić. Do takiej kategorii ludzi można zaliczyć Ferdinanda Lipsa, autora „Złotego spisku”.


Być może zainteresują Państwa także poniższe pozycje: